Szkoła Lipska kształtowała się w zupełnie nietypowych warunkach. Lipsk był miasteczkiem, w którym malarstwo stało na podrzędnej pozycji względem innych sztuk pokrewnych. Bogato rozwijało drukarstwo i sztuka zdobnicza, popularna była ilustracja książkowa. Miastu brakowało prawdziwie twórczego, ożywczego ducha. Z początkiem lat 60 nastała dodatkowo era reżimu politycznego. Znajdujące się po ciemnej stronie muru berlińskiego NRD (do którego przynależał również Lipsk) miało ściśle narzucony kanon sztuki związany z realizmem i ideą poltyczną. Bunt wśród początkujących twórców sprawił, że zaczęli się oni żywo interesować zakazną sztuką zachodnią. Inspiracje,zdobywane przez nich z wielkim trudem, kiełkowały płodnie i niebanalnie. Tematyka dzieł niczym dzikie kłącze rozrastała się we wszystkich kierunkach świata. Pojawiły się motywy mityczne, mistyczne, sceny stylizownane na biblijne, scenki rodzajowe swym klimatem nawiązujące do poprzednich epok, np. średniowiecza. Znajdziemy też obrazy jakby inspirowane Matejką, a obok nich fabuły bardzo żywe, np. nieco pokraczne, dzikie kobiece akty, są także dzieła symboliczne, utrzymane w tonie surrealizmu, obrazy z piętnem naiwności. Są obrazy twórców, których urzekła idealnie symetryczna linia architektoniczna, a także takich, którzy zafascynowali się osiągnięciami techniki, inni jeszcze postanowili ustylizować swoje kompozycje na kształt komiksowy.
Szkoła Lipska należy do niedawno odkrytych fenomenów sztuki europejskiej, dotąd prasa pisała o niej jako o Nowym Malarstwie Niemieckim, bo takiej używano roboczo nazwy, zanim wymyślono tę obecną.Wystawa „Nowe Malarstwo Niemieckie – Szkoła Lipska” była już wcześniej prezentowana w Polsce, m.in. w takich miejscach jak: Oddziale Muzeum Narodowego w Warszawie, Galerii Miejskiej Arsenal w Poznaniu , na Zamku w Krokowej.
tekst:
Izabela Ochman